

Główny czynnik wpływający na przyczepność samochodu to powierzchnia styku bieżnika z nawierzchnią. Szkopuł polega jednak na tym, by właściwie zbalansować stosunek oporów toczenia do przyczepności. Samochodem terenowym nie pojedziemy ogumieni w opony typu slick, a w mieście nie sprawdzą się opony klockowe o bogatej rzeźbie bieżnika.
Przed nowoczesną oponą stawia się wiele wymagań, a podstawowymi są:
-odprowadzanie wody spod bieżnika
-odporność na wysoką temperatura i prędkość obrotową
-energooszczędność(dobrze dobrane opony, potrafią obniżyć spalanie nawet do 1%)
-przyleganie do nawierzchni

Nowoczesne materiały gumowe w połączeniu z kompozytową budową sprawiają, że opony Firestone mają przewagę nad warunkami atmosferycznymi.
Większość opon jest przygotowana na śliską nawierzchnię poprzez profilu bieżnika, siły działające na mniejszej powierzchni wytwarzają niezbędny nacisk który zapewnia pojazdowi przyczepność nawet w śniegu czy błocie pośniegowym. Podobnie rzecz ma się na drogach w lecie, kiedy to zbyt gładkie bieżniki skutkowałby dobrą przyczepnością, lecz rosłyby znacząco opory toczenia, a co za tym idzie spalanie.
Podwód wymiany opon z letnich na zimowe jest prozaiczny. Materiał gumowy z jakiego są wyprodukowane opony mają optymalny zakres temperatur w jakich ich właściwości są odpowiednie. Opony zimowe wytwarza się z materiałów miękkich, które nawet w zimie zachowują właściwą gumie elastyczność. W lecie natomiast stosuje się, analogicznie, opony z gumy twardszej.
Nie zaleca się używania opon zimowych cały rok, gdyż zwyczajnie po jednym sezonie są do wyrzucenia, miękki bieżnik w warunkach podwyższone j temperatury ściera się znacznie szybciej niż letni.

